BIFRANCHISE
| Joined: | 2009-02-16 |
| Location: | |
| Posts: | 1281 |
| Status: |
Offline
|
|
W końcu świat wyjdzie z kryzysu. Ale coś się na pewno w nim zmieni. Globalizacja, która przez lata wydawała się "oczywistą oczywistością", może zacząć się cofać. Czy będziemy żyć i kupować bardziej lokalnie, ale też drożej? Czy znikną ponadnarodowe korporacje?
Takiego świata nikt wcześniej nie znał. Świat pędził do przodu, gnał, przyspieszał coraz bardziej. Korporacje rosły ponad granicami państw. Codziennie dziesiątki statków mijały się na morzach, wiozący towary pomiędzy kontynentami. Dzień w dzień setki ludzi wysiadały w portach, by w obcym kraju rozpocząć nowe życie. Świat w pierwszych dekadach XX wieku był prawdziwie globalny. W szczytowym 1929 wartość handlu międzynarodowego wynosiła 2998 milionów dolarów. W latach 20. każdego roku blisko pół miliona emigrantów przybywało do Nowego Świata, co i tak było tylko częścią w porównaniu z początkiem XX wieku, kiedy na emigrację co roku decydowało się średnio półtora miliona osób.
Nagle to wszystko ustało. Uszczelniono granice. Państwa obwarowały się murem przepisów i ceł. Rwąca rzeka ludzi, pieniędzy i towarów zamieniła się w malutki strumyczek. W ciągu zaledwie 4 lat wartość światowego handlu spadła o 66 proc., do 992 milionów dolarów w 1933 roku. W latach 30. tylko około 100 000 osób rocznie w wyjeżdżało za chlebem do Ameryki. Globalny świat zamarł. Winowajców takiego stanu rzeczy było kilku, ale grabarzem był Wielki Kryzys.
Czy podobny scenariusz czeka i nas? Jeszcze kilka lat temu takie pytanie wydawało się co najmniej śmieszne. Dla większości ekonomistów, polityków globalizacja była czymś nieuniknionym. Dyskutowano o jej wadach, zaletach, ale co do jednego panował powszechny konsensus - globalizacji nie można zatrzymać. Dziś to już nie jest "oczywista oczywistość". Co spowodowało taką zmianę nastawienia? Obecny kryzys.| gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,6447209,Koniec_globalizacji_.html |
|